Kategorie archiwum: Wydarzenia Parafialne

14Cze/20

Pastor Richter co zaszczepił sam siebie

Ks. Johann Samuel Richter został drugim pastorem ewangelickiej parafii w Hołdunowie. Należał do epoki Oświecenia, a więc człowiek tryumfu racjonalizmu, wiary w postęp i dobro człowieka. Żywo interesował się światem i świadomie dążył do zmian, tego co utrudniało życie człowieka przełomu XVIII i XIX wieku, szczególnie na Górnym Śląsku. 13 maja 1795 roku powołany przez księcia pszczyńskiego na stanowisko kaznodziei-proboszcza, przybywa do parafii. Po śmierci swojego poprzednika, ks. Johanna Schlaiermachera, stanął przed wyzwaniem zorganizowania na nowo administracji i życia parafii. Jego poprzednik łączył dwie funkcje. Pełnił jednocześnie funkcję kapelana wojskowego dla żołnierzy wyznania ewangelicko-reformowanego.

Swoje urzędowanie w Hołdunowie rozpoczął od przeprowadzenia spisu parafian. Znaleźli się w nim ci, którzy przywędrowali z Kóz do Hołdunowa oraz ich potomkowie. Rozpropagował na dworze księcia pszczyńskiego, pszczyńskiej i hołdunowskiej parafii pomysł zakupu pięknie zdobionego, srebrnego kielicha komunijnego. Dzięki ofiarności ludzi, pomysł doczekał się szybkiej realizacji.

Ks. Richter okazał się postacią, której nie można odmówić pomysłowości, jak i przedsiębiorczości. Chciał założyć magazyny zbożowe w Hołdunowie. Planował jesienią kupić tanie zboże, a następnie je magazynować przez zimę, a na wiosnę sprzedawać hołdunowianom z umiarkowanym zyskiem, po niższej cenie, od tej obowiązującej na przednówku, na wolnym rynku. Zysk ze sprzedaży zamierzał przeznaczyć na zakup pomocy szkolnych dla najbiedniejszych dzieci i nagrody za dobrą naukę. Pomysł ten nie doczekał się realizacji, gdyż zwierzchnie władze kościelne nie zgadzały się na niepewne ulokowanie funduszy parafialnych. To jednak jego nie zniechęciło.

W 1804 roku na życzenie parafii zamówił we Wrocławiu dzwoń spiżowy. Umieszczono w nim nazwisko ludwisarza, nazwę parafii, księdza pastora, członków Rady Parafialnej. W dniu 8 listopada 1807 roku dzwon po raz pierwszy swoim dźwiękiem zaprosił parafian na nabożeństwo.

Dzwon z 1804 roku

Ks. Richter postanowił zrealizować swój kolejny plan. Dzięki jego inicjatywie wysłano do Wrocławia Esterę Czauderny, aby pobierała na koszt parafii naukę w szkole dla położnych. Dzięki tej inicjatywie miała służyć wśród parafian fachową opieką medyczną. Warto dodać, że parafianie nie byli zadowoleni z tego pomysłu. Dla nich liczyło się doświadczenie a nie wykształcenie położnej. Po powrocie pani Czaudernej z Wrocławia udało się połączyć jedno i drugie.

W medycznej płaszczyźnie ks. Richter zaznaczył się jeszcze jednym przedsięwzięciem. Od 1804 roku zaczął przeprowadzać szczepienia ochronne przeciwko ospie. Na początku trzykrotnie zaszczepił siebie i udowodnił, że szczepienie nie jest szkodliwą metodą walki z chorobą. Później przeprowadził szczepienia w Hołdunowie i okolicy, dzięki czemu ochronił wielu ludzi od zarażenia chorobą. Jako ciekawostkę warto dodać, że ks. Richter działa 4 lata po wprowadzeniu skutecznej szczepionki przeciw ospie doktora Edwarda Jennera. Działo się to w atmosferze braku zaufania środowisk lekarskich do skuteczności szczepienia przeciwko ospie.

Za czasów ks. Richtera uporządkowano teren cmentarza. Dzięki pomocy parafian wybudowano drewniany płot wokół niego i postawiono budynek, który przetrwał na cmentarzu do dnia dzisiejszego. Pełnił on role kostnicy cmentarnej.

Opracowano na podstawie „Ewangelickich tradycji Hołdunowa” autorstwa ks. Adama Maliny.