W dniach 11-12 września br. w Lędzinach i w Kozach odbyły się uroczystości związane z 250. rocznicą powstania Hołdunowa i miejscowej Parafii Ewangelicko-Augsburskiej.
Hołdunów, dziś północno-wschodnia część miasta Lędziny, powstała w 1770 roku. Została założona jako samodzielna kolonia na ziemiach księcia pszczyńskiego Fryderyka Erdmanna z rodu Anhaltów, na którego cześć otrzymała nazwę Anhalt. Obie nazwy – Hołdunów (czasem w wersji Hołdynów) i Anhalt – były używane zamiennie na oznaczenie bardzo specyficznego miejsca na górnośląskiej mapie.
Osadę założyło 303 uciekinierów z małopolskich Kóz, miejscowości dziś graniczącej z miastem Bielsko-Biała. Byli ewangelikami, którzy w niepewnych i pełnych chaosu czasach schyłku pierwszej Rzeczpospolitej znosili różnego rodzaju prześladowania natury religijnej i ekonomicznej. Z nadzieją spoglądali w stronę Śląska, gdzie od 1742 roku panowała już większa swoboda religijna, a władze pruskie zaczęły prowadzić politykę gospodarczego wsparcia dla chcących osiedlić się na Górnym Śląsku.
Dnia 25 maja 1770 roku ewangeliccy kozianie pod eskortą pszczyńskich huzarów opuścili swoją rodzinną miejscowość i następnego dnia przybyli do książęcego folwarku Kiełpowy na północ od Lędzin. Tak rozpoczęła się historia nowej miejscowości i jednocześnie parafii ewangelickiej, którą utworzyli na Śląsku koziańscy ewangelicy, dla których ten skrawek ziemi stał się „ziemią obiecaną” i nową ojczyzną.
Po 250 latach, w których czasie przyszło im przeżyć różne radosne i ciężkie chwile, gdy parokrotnie zmieniały się granice państwowe i ustroje polityczne, w nowej rzeczywistości jubileuszowe uroczystości zaplanowano na maj 2020 roku, w okolicach rzeczywistej daty przyjścia kozian do nieistniejącego wówczas Hołdunowa. Niestety, pandemia COVID-19 spowodowała, iż uroczystości z maja 2020 roku pierwotnie przełożono na październik ubiegłego roku, a ostatecznie na wrzesień 2021 r.
Rok temu udało się zrealizować tylko jeden punkt z długiej listy obchodów. Miał on bardzo okrojony wymiar pod względem osobowym, bo uczestniczyło w nim tylko kilka osób. Dokładnie 25 maja 2020 roku w strugach deszczu wójt Gminy Kozy Jacek Kaliński wspólnie z ks. Adamem Maliną, Manfredem Centnerem z przewodniczącym Rady Parafialnej w Hołdunowie, Przewodniczącym Rady Gminy Kozy Miłoszem Zelkiem, Dyrektorem Gminnej Biblioteki Publicznej w Kozach Bartłomiejem Jurzakiem i Dyrektorem Domu Kultury w Kozach Markiem Małeckim dokonali wspólnego zasadzenia dębu „Hołdunów” w koziańskim parku. Drzewo to stanowiło upamiętnienie 250 rocznicy ucieczki koziańskich ewangelików, a także faktu istnienia w siedemsetletniej historii Kóz społeczności protestanckiej. Oprócz sesji popularnonaukowej online na temat Kóz i Hołdunowa oraz nabożeństwa w ewangelickim kościele św. Trójcy w Lędzinach Hołdunowie – bez gości i przy ograniczonej liczby parafian ze względu na obostrzenia pandemiczne, nic w roku jubileuszowym nie zdołano zorganizować.
Wrzesień roku 2021 okazał się zdecydowanie łaskawszy.
Po długich przygotowaniach, połączeniu pewnych działań ze społecznym komitetem obchodów ważnych dla Lędzin 250. rocznic (oprócz jubileuszu Hołdunowa taką samą rocznicę świętował też kościół katolicki św. Klemensa), wsparciu święta przez Starostwo Powiatowe w Bieruniu, Urząd Miasta w Lędzinach, Nadleśnictwo Katowice oraz Lędzińską Federację Przedsiębiorczych, a także dzięki dużemu zaangażowaniu obecnych i byłych parafian, mieszkańców dzielnicy i innych części miasta, udało się zorganizować przy pięknej pogodzie dwudniowe uroczystości.
Wszystko zaczęło się w sobotni ranek, 11 września. Najwcześniej, bo ok. 7.00 w kierunku Kóz z Lędzin wyruszyło trzech rowerzystów, którzy w ten sposób postanowili uczcić jubileusz. Półtora godziny później do Kóz wyjechał autobus, który miał zawieźć 50 obecnych i byłych hołdunowian oraz inne osoby do miejsca, skąd przed 251 laty kozianie dotarli na Śląsk. W Kozach kolarze na rowerach i uczestnicy wycieczki spotkali się w Pałacu Czeczów z Wójtem Gminy Kozy, Jackiem Kalińskim, a potem mogli zwiedzić sam pałac, izbę historyczną oraz park, oprowadzeni przez dyrektora Gminnej Biblioteki Publicznej, Bartłomieja Jurzaka. Część grupy udała się również na koziański cmentarz, gdzie mogli się przekonać, iż noszone przez nich nazwiska bardzo często spotyka się również na tamtejszym cmentarzu, podobnie jak na cmentarzu w Hołdunowie.

Droga do Kóz wiodła trasą odpowiadającą mniej więcej temu szlakowi, który przeszli kozianie 250 lat temu – przez Lędziny, Bieruń, Bojszowy, Miedźną, Górę, Brzeszcze, Wilamowice.


Powrotna trasa była krótsza, bo wiodła najkrótszą dziś drogą S1 i DK1 do nowego węzła Olszyce, skąd szybko autokar wjechał na lędziński Klimont, gdzie już czekał na uczestników wycieczki oraz inne osoby, które do niej dołączyły, proboszcz parafii rzymskokatolickiej Św. Klemensa, ks. Zygmunt Klim. Opowiedział on o historii tego górującego nad okolicą kościoła, wskazując, iż na tym miejscu istniało już wcześniej kilka innych kościołów, a jego budowniczym — oprócz lędzińskiego proboszcza — był ewangelik, Piotr Wehowski. Budowniczy tej świątyni dzięki zasługom dla parafii spoczął wraz z rodziną w krypcie kościoła, który wybudował. Po barwnej opowieści o kościele, przedstawionej przez obecnego proboszcza parafii, uczestnicy wycieczki mieli możliwość, zwiedzenia podziemi tej świątyni.


Popołudniowa część sobotnich obchodów odbyła się w kościele ewangelickim. Pierwotnie planowano, aby odbyła się w Sali Miejskiego Ośrodka Kultury przy ulicy Hołdunowskiej, w budynku, który niegdyś był plebanią ewangelicką, a potem katolicką, jednak uznano, iż ze względów na wielkość pomieszczenia kościoła będą lepszym rozwiązaniem. Budynek MOK mieli jednak możliwość zwiedzenia ci uczestnicy uroczystości, którzy na co dzień nie mieszkają w Hołdunowie, przede wszystkim dawni hołdunowianie, którzy wyjechali stąd w 1945 roku, a także później, w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XX-wieku. Wśród nich byli dwaj synowie ks. Gustawa Uibla, ostatniego przedwojennego proboszcza tutejszej parafii ewangelickiej, którzy w tym budynku się urodzili i spędzili swoje dzieciństwo.

Podczas spotkania w kościele wygłoszono kilka odczytów i wspomnień, ubogaconych prezentacjami multimedialnymi, dotyczących dawnego i współczesnego Hołdunowa, a także Kóz. Spotkanie rozpoczął ks. dr Adam Malina, proboszcz ewangelickich ewangelików. Mówił o książce, która w niedalekiej przyszłości się pojawi, a która będzie zawierać wiele ciekawych tekstów i relacji, związanych z Hołdunowem i Kozami, a także materiały z jubileuszowych uroczystości. Kolejni mówcy, Bodo Uibel i p. Zaenger, przedstawili swoje wspomnienia z Hołdunowa oraz swojego życia i rodziny. Mówili też o powrotach do miejsca, skąd się wywodzą i emocjach, jakie temu towarzyszą. Po opowieści o skomplikowanej historii środkowej Europy, która piętno wywarła na wielu rodzinach, o Hołdunowie, który w zmienionej formie trwał nadal po 1945 roku, opowiadał Bogusław Żogała. Mówił o tym, jak zbudowano nowy Hołdunów i jak układały się losy tej lędzińskiej dzielnicy. Spotkanie zakończył Bartłomierz Jurzak, który opisał historię z perspektywy tych kozian, którzy nie opuścili w 1770 roku Małopolski, ale mieszkają tam do dziś, tworząc dalszy ciąg dziejów.


Po części oficjalnej uczestnicy spotkania mieli możliwość dalszych rozmów przy stołach i ognisku.
W niedzielę centralnym punktem uroczystości było nabożeństwo dziękczynne w kościele ewangelickim Św. Trójcy. Wcześniej odbyło się jednak kilka ważnych punktów, które stanowiły ważną część uroczystości. Z okazji jubileuszu został ogłoszony konkurs plastyczny pod nazwą „Hołdunów dawniej i dziś”. Został o zorganizowany przez parafię ewangelicką i Klub Plastyka „Kontrast” w Lędzinach. Podczas spotkania zaprezentowano nagrodzone prace i zwycięzcom oraz wyróżnionym autorom wręczono pamiątkowe dyplomy i nagrody. Zwycięzcą konkursu została Krystyna Boroń.

Bezpośredni przed nabożeństwem na skwerze Schleiermacherów w Hołdunowie, znajdującym się między dawną farą a kościołem ewangelickim (skwer ten nazwę nosi dzięki uchwale Rady Miasta w Lędzinach od końca 2019 roku), oficjalnie posadzono jubileuszowe drzewo – platan. Zostało ono ufundowane przez Nadleśnictwo Katowice, a w symbolicznym sadzeniu brały udział władze Kościoła Ewangelicko-Augsburskiej, Diecezji Katowickiej tego Kościoła, władze powiatu bieruńsko-lędzińskiego, miasta Lędziny i gminy Kozy, przedstawiciele parafii ewangelickiej oraz dawni i obecni mieszkańcy Hołdunowa. Gatunek drzewa nawiązuje do platanów, rosnących w parku przy Pałacu Czeczów w Kozach.


Nabożeństwo z Komunią Świętą miało charakter dziękczynny za 250 lat parafii i całego Hołdunowa. Prowadził je ks. dr Adam Malina, a kazanie wygłosił zwierzchnik Kościoła luterańskiego w Polsce, bp Jerzy Samiec z Warszawy. Na zakończenie kazanie bp Jerzy Samiec powiedział:
„Dziś obchodząc 250 lecie powstania parafii, słyszymy słowa o wierze. „Panie przydaj nam wiary”.
Choć czasy się zmieniły, choć świat się zmienił, choć wydaje nam się, że lepiej panujemy nad swoim życiem, to ciągle w głębi duszy zdajemy sobie sprawę, że potrzebujemy wiary, potrzebujemy relacji z kochającym Bogiem.
Chciałbym w imieniu naszego Kościoła podziękować Wam za tworzenie Waszej społeczności ewangelików Hołdunowskich. Za Waszą troskę o kościół, cmentarz, ale przede wszystkim za troskę o siebie wzajemnie.
Dziękuję Radzie Parafialnej wraz z proboszczem i księżmi wikariuszami za służbę, którą pełnicie.
Życzę tego, abyście w każdej chwili wiedzieli, mieli głębokie przeświadczenie, że jesteście w Jego rękach i On, Zbawiciel ma o Was staranie.
Amen”.
W nabożeństwie udział wzięli duchowni ewangeliccy i katoliccy, władze miasta, powiatu i gminy Kozy, zaproszeni goście, parafianie i inni mieszkańcy Hołdunowa. Śpiewał chór Jubilate Deo z Mysłowic pod dyr. Joanny Bliwert-Hoderny oraz zespół muzyczny (Dominika, Weronika, Marta).
Krótkie pozdrowienia i życzenia wygłosili goście uroczystości: starosta Bernard Bednorz, burmistrz Krystyna Wróbel i Maria Głos, przewodnicząca Rady Miasta Maria Głos, Miłosz Zelek, przewodniczący Rady Gminy Kozy, Stanisław Jeziorański, nadleśniczy Nadleśnictwa Katowice, ks. dr Józef Przybyła, ks. dr Adam Palion, delegat Arcybiskupa Katowickiego ds. ekumenizmu oraz bp dr Marian Niemiec, zwierzchnik luterańskiej Diecezji Katowickiej.
Rada Parafialna uznała, iż ofiara zebrana podczas nabożeństwa zostanie przekazana na rehabilitację Klaudyny Kwoki, hołdunowskiej parafianki, która ostatnio uległa ciężkiemu wypadkowi na motocyklu i czeka ją długotrwała i kosztowna rehabilitacja. Zebrane w ten sposób pieniądze (2.717,50 zł) zostały przekazane na konto Fundacji Siepomaga (https://www.siepomaga.pl/klaudyna).
Po zakończeniu nabożeństwa odbyło się jeszcze spotkanie w sali hotelu Pinocy. W czasie spotkania wiele rozmawiano, składano życzenia, podziękowania i pozdrowienia. Przekazał je m.in. Ks. Karol Macura, proboszcz parafii ewangelickiej z Drogomyśla na Śląsku Cieszyńskim, a zarazem artysta, który jest autorem fresku na balustradzie empory kościoła ewangelickiego w Hołdunowie, który powstał w 2016 roku.
Przedstawiciele parafii – ks. Adam Malina i Manfred Center, przewodniczący Rady Parafialnej, przekazali podziękowania zaproszonym gościom i wszystkim osobom i instytucjom, w tym Społecznemu Komitetowi Obchodów 250-lecia konsekracji kościoła św. Klemensa w Lędzinach i 250-lecia powstania Hołdunowa, które wsparły jubileuszowe obchody. Dziękowano także tłumaczom (Brygida Loska i Marek Spyra), którzy sprawili, że wszyscy, niezależnie od używanego języka, mogli się czuć, zarówno w Kozach, jak i w Hołdunowie, jak u siebie w domu.

Ważnym punktem tego spotkania była również prezentacja sztuki napisanej w gwarze śląskiej na jubileusz przez Grzegorza Sztolera pod tytułem „Lutry z Anhaltu”, zaadaptowanej do wystawienia przez Sandrę Brakstator-Malinę. Pod jej kierunkiem aktorzy-amatorzy z Hołdunowa brawurowo i po „ślónsku” przedstawili historię wyjścia kozian na ziemię pszczyńską. Ze względu na obawy związane z możliwości nadejścia kolejnej fali epidemii, przedstawienie zostało wcześniej nagrane i odtworzone na ekranie, co jednak umożliwiło sporządzenie napisów tłumaczenia na język niemiecki.


Główne obchody jubileuszowe zakończyły się, ale czeka nas jeszcze jeden punkt programu. Na zakończenie, w niedzielę, 3 października br. o 17.00 zapraszamy do kościoła ewangelickiego na jubileuszowy koncert z okazji 250 lat Hołdunowa i Parafii Ewangelickiej w Lędzinach Hołdunowie. Wystąpi konsort fletów renesansowych „La viva fiamma” (5 fletów + pozytyw) pod kierunkiem Marka Pilcha. Organizacja koncertu została wsparta przez Starostwo Powiatowe w Bieruniu i Nadleśnictwo Katowice. Zapraszamy!
Tekst: ks. dr Adam Malina.
Serwis zdjęciowy: Manfred Centner, Mirosław Leszczyk i Damian Kostyra
Dodaj komentarz